Tematyka monet

50. rocznica Czerwca ’76

Z końcem 1974 r., po czteroleciu gierkowskiego „cudu gospodarczego”, sytuacja gospodarcza w PRL zaczęła się gwałtownie pogarszać. 24 czerwca 1976 r. władze ogłosiły „propozycję zmian struktury cen”, co oznaczało drastyczne podwyżki podstawowych artykułów spożywczych. Ceny mięsa i ryb miały wzrosnąć o blisko 70 proc., cukru o 90 proc., a ryżu – o 150 proc. Spowodowało to następnego dnia wybuch protestów społecznych, które objęły 112 zakładów pracy w 24 województwach, a udział w nich wzięło ponad 80 tys. osób. Najbardziej dramatyczny przebieg miały zajścia w Radomiu, Ursusie oraz Płocku.

W Radomiu zastrajkowali robotnicy z Zakładów Metalowych im. gen. „Waltera”. Protestujący wyszli na ulice. Przed budynkiem Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (PZPR) zgromadził się tłum, który domagał się – bezskutecznie – rozmowy z I sekretarzem komitetu. W tej sytuacji część manifestantów dostała się do gmachu i zaczęło się jego demolowanie, wreszcie siedzibę partii podpalono. Wieczorem Milicja Obywatelska opanowała sytuację w mieście. Później rozpoczęło się regularne „polowanie” na ludzi. Zatrzymanych – często przypadkowych przechodniów – przepuszczano przez tzw. ścieżki zdrowia, czyli szpaler milicjantów. Bito ich głównie pałkami, ale też sprzączkami od pasów czy narzędziami samochodowymi, niekiedy aż do utraty przytomności.

W Ursusie pracę przerwali robotnicy Zakładów Mechanicznych „Ursus”, którzy wobec niespełnienia ich żądania – przyjazdu przedstawicieli władz państwowych – wyszli na znajdujące się obok fabryki tory i zatrzymali ruch pociągów dalekobieżnych. Protest miał spokojny przebieg, a ponieważ władza – przestraszona możliwością rozlania się strajków na cały kraj – wieczorem wycofała się z projektu wprowadzenia podwyżek, robotnicy zaczęli rozchodzić się do domów. Nieliczną grupę pozostałych manifestantów zaatakowali milicjanci. Funkcjonariusze do rana wyłapywali ludzi, w tym przypadkowych przechodniów. Zatrzymanych – podobnie jak w Radomiu – brutalnie bito.

W Płocku zastrajkowali pracownicy Mazowieckich Zakładów Rafineryjnych i Petrochemicznych. Po południu na terenie „Petrochemii” odbył się wiec, po którym część protestujących udała się przed budynek Komitetu Wojewódzkiego PZPR. Manifestacja długo miała spokojny przebieg i dopiero atak milicji na mocno już przerzedzony tłum sprowokował zamieszki.

Według oficjalnych danych aresztowano 239 osób – w Radomiu 173, w Płocku 35, a w Ursusie 31; część stanęła przed kolegiami ds. wykroczeń, 40 osób przed sądami. Najwyższe wyroki – 10 lat więzienia – zasądzono wobec niektórych Radomian. Ostatnich skazanych uwolniono na podstawie amnestii z lipca 1977 r.

Grzegorz Majchrzak

Na rewersie monety przedstawiono sylwetki protestujących oraz fragmenty dwóch flag o barwach Rzeczypospolitej Polskiej. Na awersie umieszczono nazwy miast, w których protesty Czerwca ‘76 miały najbardziej dramatyczny przebieg: „Radom”, „Ursus”, „Płock”. W tle przedstawiono stylizowany wizerunek bloku mieszkalnego.