Tematyka monet
70. rocznica Poznańskiego Czerwca ‘56

28 czerwca 1956 r. to jedna z najważniejszych dat w najnowszych
dziejach Polski. Tego dnia mieszkańcy Poznania
otwarcie zaprotestowali przeciwko komunistycznej
dyktaturze. Był to pierwszy bunt społeczeństwa w PRL.
U jego źródeł leżała chęć odrzucenia stalinizmu, w którym
przyszło żyć Polakom po II wojnie światowej. Do
przełomu doszło w Poznaniu. Miasto w partyjno-rządowym
centrum władzy uchodziło za zasobne, było jednak
strukturalnie zaniedbywane.
Wszystko zaczęło się w Zakładach Przemysłu Metalowego
H. Cegielski, noszących w latach 1949–1956 narzucone
siłą imię Stalina. To tutaj zrodził się oddolny ruch
sprzeciwu, który rankiem 28 czerwca 1956 r. przeobraził
się w strajk powszechny. Załogi niemal wszystkich
poznańskich fabryk i zakładów pracy przyłączyły się
do robotników z Cegielskiego, aby wspólnie udać się na
ul. Czerwonej Armii (obecnie Święty Marcin) oraz tzw.
plac Stalina (obecnie Adama Mickiewicza), gdzie znajdowały
się gmachy Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej
Partii Robotniczej, Miejskiej Rady Narodowej
oraz Komendy Wojewódzkiej MO. Nikt z ówczesnych
władz jednak nie czekał tam na strajkujących. Nie było
woli rozmowy o potrzebach robotników. Protestujący
wznosili antykomunistyczne okrzyki, na transparentach
były wypisane hasła: „Chcemy chleba”, „Jesteśmy
głodni”, „Precz z komunizmem”, „Chcemy wolnej Polski”,
„Żądamy wolnych wyborów”.
Demonstranci skierowali następnie swoje kroki na
ul. Młyńską, gdzie znajdowało się więzienie, i do gmachu
ZUS przy ul. Dąbrowskiego. Tam z dachu budynku zrzucono
urządzenia zagłuszające zachodnie stacje radiowe.
Później protestujący przeszli na ul. Kochanowskiego,
przy której mieścił się Wojewódzki Urząd ds. Bezpieczeństwa
Publicznego. W tym miejscu padły pierwsze
strzały. Tutaj też na czele pochodu znalazły się poznańskie
tramwajarki, które maszerowały, unosząc ponad
głowami biało-czerwoną flagę. Obraz ten, zapamiętany przez tysiące świadków, pozostaje jednym z najważniejszych
symboli Poznańskiego Czerwca ’56. W tym samym
czasie na nadzwyczajnym posiedzeniu Biura Politycznego
Komitetu Centralnego PZPR postanowiono o „podciągnięciu
do Poznania oddziałów KBW i wojska”. Doprowadziło
to do ciężkich ulicznych walk, których bilans był tragiczny:
co najmniej 58 ofiar, około 600 ujawnionych rannych i od
800 do 1100 aresztowanych oraz zatrzymanych. W konsekwencji
Czerwiec ’56 uruchomił sekwencję wydarzeń, która
doprowadziła do wielkiego politycznego przełomu w postaci
Października ’56. Inicjował tym samym znaczoną kolejnymi
„miesiącami” polską drogę do wolności.
Piotr Grzelczak
Na rewersie monety przedstawiono wizerunki poznańskich
robotników niosących transparent z programowym
hasłem Czerwca 1956: „Chcemy chleba”, a także
górującą nad nimi sylwetkę czołgu, który symbolizuje
zapowiedź ich ofiary. Po ich lewej stronie została
umieszczona symboliczna podobizna poznańskiej tramwajarki
unoszącej biało-czerwoną flagę.
Na awersie monety widnieje wizerunek dwóch pozostałych
tramwajarek z polską flagą oraz wizerunek orła
ustalony dla godła Rzeczypospolitej Polskiej.