Konrad Korzeniowski [10]

Konrad Korzeniowski - Joseph Conrad

Seria: brak
Nominał: 10 zł
Metal: 925/1000 Ag
Średnica: 32 mm
Waga: 14.14 g
Stempel: lustrzany
Naklad: 59000 sztuk
Rant: gładki
Dodatek: hologram
Data emisji: 2007-12-20
Cena emisyjna: 75 zł
Stylizowany wizerunek barku „Otago”, powyżej stylizowany wizerunek chmur, poniżej hologram przedstawiajàcy odbicie barku w wodzie, zmieniający kolory w zależności od kąta patrzenia.

Projektant: Robert Kotowicz
Z prawej strony u dołu wizerunek orła ustalony dla godła Rzeczypospolitej Polskiej. Z lewej strony u góry wizerunek Josepha Conrada, obok z prawej strony napis: KONRAD / KORZENIOWSKI / 1857-1924, poniżej ukośnie faksymile jego podpisu. Z prawej strony napis: 10/ZŁ, poniżej oznaczenie roku emisji: 2007. Z lewej strony w otoku napis: RZECZPOSPOLITA POLSKA. Pod lewą łapą orła znak mennicy: m/w.

Projektant: Robert Kotowicz

Porównywarka cen sklepowych

Jeśli chcesz mieć prezentowane wszystkie nazwy sklepów wykup abonament.
60.00  
www.goldon.pl 65.00
www.enumizmatyczny.pl 69.00
70.00  
75.00  
www.monety24.net 79.00
94.00  
www.swiat-monet.pl 95.00
www.supermonety.pl 99.99
123.00  
123.00  
130.06  
179.00  

Ceny aukcyjne i sklepowe

Jeśli chcesz mieć prezentowane wykresy cen aukcyjnych wykup abonament.

Ceny katalogowe

Jeśli chcesz mieć prezentowane wykresy cen katalogowych wykup abonament.

Statystyki inwestycyjne

Jeśli chcesz mieć prezentowane dane z tego działu wykup abonament.

Pomocnik inwestycyjny

Jeśli chcesz mieć prezentowane dane z tego działu wykup abonament.

Artykuł związany z monetą

Konrad Korzeniowski - Joseph Conrad

"Joseph Conrad" to pseudonim literacki znany dzisiaj na całym świecie. Nie wszyscy jednak wiedzą, że Konrad Korzeniowski, który się pod tym pseudonimem kryje, był Polakiem, z pewnością najsławniejszym człowiekiem urodzonym na obszarze dzisiejszej Ukrainy. Życie miał niezwykłe. Mógłby tą niezwykłością obdzielić paru ludzi; a zaczęła się już do chwili urodzenia. Kiedy go ochrzczono, w wieku dwu dni, 5 grudnia 1857 roku w Berdyczowie - nie spisano aktu urodzenia', -bo. chrzest był tylko „z wody". Pięć lat później podczas uroczystego sporządzenia aktu chrztu w Żytomierzu on sam był nieobecny, bo przebywał w Warszawie wraz z rodzicami skazanymi na zesłanie w głąb Rosji, oczekującymi wyjazdu.

Wszystkie swoje książki Joseph ...

Czytaj cały artykuł